Od tej pamiętnej powodzi minęło już ponad 20 lat. Powinniśmy się przyjrzeć, jak dziś nasz kraj zabezpiecza się na podobną ewentualność.
W naszym kraju jest znaczna ilość rzek i rzeczek.

Berlin

Autor: Eli Duke
Źródło: http://www.flickr.com
spływ

Autor: Events Bali Discovery
Źródło: http://www.flickr.com

Jest ich doprawdy dużo. Podczas wiosennych roztopów, gdy z gór schodzi masa wody, to nawet niewielkie strumyki, które jeszcze przed kilkoma godzinami dało się przeskoczyć, nagle okazują się być szybkimi oraz dużymi rzekami. Gdy woda występuje z brzegów, to jest to niesamowita siła.

Zrobisz krok naprzód, jeśli zobaczysz, co posiada rzetelna oferta (www.primaveraspa.pl/zdrowie/). Przekonaj się, że naprawdę informacje tam zawarte są przydatne.

Wtedy nie można się przed nią schronić. Zalewa wszystko, a ludzie w jednej chwili tracą majątki całego życia. Zatem będąc państwem narażonym na powodzie, trzeba im zapobiegać, jak tylko się da. Wobec tego często spotykanym elementem polskiego krajobrazu bywają już groble. Każdy Polak widział je chociaż raz w życiu, ale nie wie, że tak się nazywają. Grobla jest jednym z komponentów, które są związane z gospodarką wodną. To utrzymuje wodę w jeziorze lub korycie rzeki. Jest ona rzecz jasna wyższa niż poziom wody. Może zatem wytrzymać podnoszący się poziom rzek i jezior wczesną wiosną lub po gwałtownych opadach. Równie ważnymi elementami wyżej wymienionej gospodarki, które wykorzystuje się do zabezpieczenia terenu przed powodziami, są na przykład tamy i poldery zalewowe.

Tama jest już na przykład znacznie bardziej skomplikowaną konstrukcją aniżeli groble. Buduje się je oczywiście w poprzek rzeki. Często wykorzystuje się je do wytwarzania prądu, co jest ekologicznym rozwiązaniem.